Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
ZWYCIĘSTWO I AWANS
ZWYCIĘSTWO I AWANS

ZWYCIĘSTWO I AWANS

ZĄBKI, 27.10.2018 

Zwycięstwem 2:1 zakończył się kolejny w bieżącym sezonie mecz Ząbkovii rozgrywany na Dozbud Arenie. Bramki w rywalizacji z Mazurem Gostynin strzelili dla naszej drużyny Daniel Kozik oraz Piotr Augustyniak, natomiast honorowe trafienie dla przyjezdnych było dziełem Bartosza Wiśniewskiego. Dzięki kompletowi punktów w tym meczu ząbkowianie awansowali na drugie miejsce w ligowej tabeli, wyprzedzając Ożarowiankę, która przegrała 0:2 przed własną publicznością z KS Łomianki i zmniejszyć stratę do liderującego Huraganu Wołomin, który także 0:2 przegrał wyjazdowe starcie z MKS-em Przasnysz.

Biorąc pod uwagę dotychczasową postawę obu drużyn oraz aktualną tabelę rozgrywek, faworyta tej rywalizacji niezbyt trudno było wskazać. Zdecydowanie wyżej plasowała się nasza drużyna, która na dodatek nie zwykła w tym sezonie tracić punktów przed własną publicznością. Naprzeciwko zaś stanęła ekipa, której wyjazdowe zwycięstwa, zarówno w tym sezonie, jak również w poprzednim, przychodzą dość trudno. Jedno niewątpliwie obie ekipy łączyło – porażki w ostatnich ligowych spotkaniach. Ząbkovia, jak pamiętamy przegrała przed tygodniem wyjazdowe starcie z Koroną Ostrołęka, Mazur zaś musiał uznać Mławianki Mława, z którą przegrał w Gostyninie 0:3. Jedni i drudzy mieli zatem w tym meczu coś do udowodnienia, ale robili to raczej nieśpiesznie. W pierwszym minutach działo się niewiele, a gra toczyła się głównie w środku pola. Sytuacja nieco zmieniła się po niemal kwadransie gry, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Daniela Nawrockiego mocne uderzenie na bramkę Mazura oddał Piotr Augustyniak. Strzegący bramki przyjezdnych Klaudiusz Kurek zdołał co prawda odbić piłkę przed siebie, ale polujący na tego typu okazje Daniel Kozik nie miał najmniejszych problemów z dobitką i pewnym umieszczeniem jej w siatce. Prowadzenie w meczu do tego stopnia uśpiło jednak naszą drużynę, że w późniejszych minutach więcej z gry mieli zawodnicy Mazura. Potrafili kilka razy dość poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Mateusza Matrackiego, ale strzały Jakuba Kustry po podaniu Michała Patora i Łukasza Kiełbasy, po zbyt krótkim wybiciu piłki przez naszych obrońców, nasz bramkarz bardzo pewnie wyłapał. Najwięcej kłopotów miał w 39 minucie meczu, po uderzeniu z rzutu wolnego Kiełbasy z około 18 metrów, ostatecznie zdołał jednak piłkę sparować na poprzeczkę i rzut rożny.

Po zmianie stron więcej zaczęło się dziać pod bramką gości. Akcje przeprowadzane skrzydłami i dośrodkowania w pole karne sprawiały coraz więcej problemów obrońcom Mazura. W 51 minucie, po jednym z takich podań groźnie na bramkę gości uderzył Andrij Rozhozin, pięć minut później po dynamicznym wejściu prawą stroną boiska i mocnym dośrodkowaniu Nawrockiego, próbujący uprzedzić szarżującego środkiem boiska Kozika jeden z obrońców gości trafił w poprzeczkę swojej bramki, a pięć minut później było już 2:0 dla naszej drużyny. Akcję rozpoczął w środku boiska Nawrocki podaniem do skrzydła, gdzie wprowadzony na boisko kilka minut wcześniej Damian Śierblewski wyprzedził obrońców i podał dokładnie na głowę nabiegającego Augustyniaka. Niestety nie udało się podtrzymać doskonałej tegorocznej serii „domowych” występów bez straty gola. Na kilka minut przed zakończeniem meczu „wrzutka do nikogo” z głębi pola do tego stopnia zaskoczyło Przemysława Szulakowskiego, że przepuścił piłkę do bramkarza, zupełnie nie zauważając próbującego do niej dobiec Bartosza Wiśniewskiego. Atakujący gości był w swoich wysiłkach na tyle skuteczny, że bez większych problemów uprzedził próbującego skracać dystans Matrackiego i płaskim strzałem posłał piłkę do siatki. Do końca spotkania mimo wysiłków z obu stron żadna z drużyn, nie zdołała już zdobyć gola i ostatecznie Ząbkovia zanotowała szóste kolejne zwycięstwo na własnym obiekcie w tym sezonie.

Już w najbliższą sobotę naszą drużynę czeka wyjazdowa potyczka z Wkrą Żuromin, która zajmuje jedenaste miejsce w ligowej tabeli. Dotychczas zespół z Żuromina zdołał wywalczyć piętnaście punktów, z czego sześć w dwóch ostatnich spotkaniach. Tydzień temu Wkra pokonała 3:2 na własnym stadionie Kasztelana Sierpc, a w ostatnią sobotę w meczu wyjazdowym wykazała swoją wyższość nad Mławianką, pokonując ją 1:0. Jedenastka z Żuromina jest tegorocznym beniaminkiem IV-ligowych zmagań naszej grupy, podobnie zresztą jak Kasztelan Sierpc, który będzie przeciwnikiem naszej drużyny za dwa tygodnie, w ostatnim meczu rundy jesiennej, który zostanie rozegrany na Dozbud Arenie w Ząbkach.

Krzysztof Krajewski

Ząbkovia Ząbki – Mazur Gostynin 2:1 (1:0)

Ząbki, 28 pażdziernika 2018 r. 

Widzów: 
ok. 150
Bramki: 
Kozik 14', Augustyniak 60' – Wiśniewski 86'
Skład Ząbkovia Ząbki:
Matracki – Szulakowski, Augustyniak, Bella, Wybraniec (54’ Świerblewski) – Barzyc, Lewandowski – Rohozin (81’ Kozierkiewicz), Nawrocki (74’ Przygoda), Balcer – Kozik (66’ Szeliga)
Skład Mazur Gostynin:
Kurek – Skupiński, Dutkiewicz, Majchrzak, Kiełbasa – Wilamowski (76’ Wiśniewski), Dębski, Kustra, Surmak, Patora (69’ Przybylski) – Ostrowski (63’ Komorowski)
Żółte kartki:
Dębicki, Komorowski (Mazur)
Sędzia:
Damian Piotrowski (WS Warszawa)